Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Dyrektywa budynkowa UE. Co zmieni się przy budowie domu i remoncie? W planach m.in. obowiązek montażu fotowoltaiki

Przemysław Zańko-Gulczyński
Przemysław Zańko-Gulczyński
Nowa dyrektywa budynkowa UE będzie oznaczać zmiany m.in. dla budujących i remontujących.
Nowa dyrektywa budynkowa UE będzie oznaczać zmiany m.in. dla budujących i remontujących. Wojciech Wojtkielewicz/Polska Press
Dyrektywa budynkowa UE to dokument, który w ciągu najbliższych lat wprowadzi prawdziwą rewolucję. Od 2028 r. wszystkie nowe i modernizowane budynki (w tym domy jednorodzinne) będą musiały być zeroemisyjne. Pojawi się też obowiązek montażu fotowoltaiki. Nowe prawo już teraz wzbudza wiele emocji. Ekspert wyjaśnia, po co planuje się te zmiany i jakie będą ich skutki.

Spis treści

Dyrektywa budynkowa UE w pigułce. Co się zmieni i od kiedy?

Tzw. dyrektywa budynkowa UE została przyjęta przez Parlament Europejski w marcu 2023 r. To nowe prawo, do którego będą musiały dostosować się wszystkie kraje unijne, w tym Polska. Wciąż trwają prace nad dokładnym kształtem przepisów, ale ogólne pomysły na zmiany są już znane. Dyrektywa ma sprawić, że budynki w UE będą zużywać mniej energii. Najważniejsze planowane rozwiązania to:

  • od 2026 r. wszystkie nowe budynki publiczne w UE będą musiały być zeroemisyjne (bardzo energooszczędne);
  • od 2028 r. wszystkie nowe budynki, w tym domy jednorodzinne, będą musiały być zeroemisyjne;
  • również od 2028 r. będzie obowiązek montażu technologii solarnych (np. fotowoltaiki) na wszystkich nowych budynkach, o ile jest to możliwe i ekonomicznie uzasadnione;
  • od 2032 r. każdy starszy budynek poddawany gruntownej renowacji będzie musiał być zeroemisyjny;
  • każdy budynek otrzyma klasę energetyczną (od A do G) oznaczającą zapotrzebowanie na energię, a państwo będzie musiało zadbać o to, żeby budynki z najniższą klasą były stopniowo modernizowane (np. do 2030 r. wszystkie budynki, w tym prywatne, mają uzyskać minimum klasę D);
  • od 2030 r. ma zostać wprowadzony całkowity zakaz spalania paliw kopalnych (węgla, gazu itp.) w nowych i gruntownie modernizowanych budynkach.

Należy podkreślić, że powyższe propozycje nie są jeszcze ostateczne i rządy państw UE będą negocjować szczegóły.

– Będziemy się sprzeciwiać wszelkim rozwiązaniom, które są w UE przyjmowane, które miałyby spowodować ubóstwo energetyczne czy w zakresie ogrzewania – zapewnił w marcu rzecznik rządu Piotr Müller cytowany przez polskieradio24.pl.

Warto dodać, że najprawdopodobniej zostaną wprowadzone pewne wyjątki od tych zasad. Nowe reguły nie obejmą m.in. domów do 50 m kw., domków letniskowych, stadionów piłkarskich, niektórych budynków zabytkowych oraz budynków socjalnych (m.in. mieszkań komunalnych), jeśli termomodernizacja miałaby doprowadzić do drastycznej podwyżki czynszów. Te szczegóły są jednak dopiero ustalane przez prawodawców.

Po co ta rewolucja i jakie skutki przyniesie? Ekspert wyjaśnia

Jak wyjaśnia Wojciech Rynkowski, ekspert Extradom.pl, wprowadzane zmiany mają m.in. pomóc krajom Unii uniezależnić się od dostaw rosyjskiego węgla i gazu, ustabilizować i obniżyć ceny energii elektrycznej oraz poprawić jakość powietrza przez ograniczenie spalania węgla i innych szkodliwych paliw.

– Wprowadzane odgórnie regulacje często wzbudzają negatywne emocje i wątpliwości. Tym większe znaczenie ma szerokie uświadomienie społeczeństwa, jaki jest ich długofalowy cel i jasne wskazanie korzyści społecznych i finansowych, które będą ich następstwem – tłumaczy Rynkowski.

W praktyce przyjęcie dyrektywy budynkowej UE będzie najprawdopodobniej oznaczać wzrost kosztów budowy domu i generalnego remontu. Z drugiej strony dzięki termomodernizacji i zeroemisyjności budynki będą zużywać mniej energii, co pozwoli obniżyć rachunki (w czym dodatkowo pomoże fotowoltaika). Poprawi się też komfort cieplny mieszkańców oraz zmniejszy problem smogu. Będą też inne potencjalne korzyści.

– Oczekiwane w niedalekiej przyszłości pojawienie się na drogach i ulicach miast tysięcy nowych samochodów elektrycznych wymaga znacznej rozbudowy sieci ładowarek (…). Łatwo sobie wyobrazić ładowarki zainstalowane przed obiektem wyposażonym w panele PV, które za odpowiednią opłatą ładują zaparkowane przy nim samochody – wskazuje Rynkowski.

Będzie więcej korzyści czy strat? Kto zapłaci za zmiany dotyczące budynków?

Ministerstwo Rozwoju i Technologii przyznaje, że trudno ocenić, jakie skutki finansowe będzie miało wprowadzenie nowych zasad.

– Na ostateczną ocenę tych skutków wpłyną: skala oraz założone tempo prac (im wyższe, tym wyższe ryzyko wzrostu cen realizacji) oraz ceny nośników energii (im wyższe, tym zakładany zwrot inwestycji powinien być krótszy) – podaje resort cytowany przez money.pl.

W tej sytuacji rodzi się pytanie, skąd właściciele budynków wezmą pieniądze na droższą budowę domu czy przymusową termomodernizację. Tu rolą państwa będzie zapewnienie odpowiednich dofinansowań, żeby osoby w najgorszej sytuacji finansowej mogły przeprowadzić niezbędne prace. Odpowiednie narzędzia już istnieją i mogą być dalej rozwijane – to programy takie jak:

Dodatkowo ma się pojawić nowe źródło dopłat na termomodernizację, z którego będzie można skorzystać od 2026 r.

– Pojawi się kolejne źródło finansowania – Społeczny Fundusz Klimatyczny. Tylko w KPO są zarezerwowane unijne środki dla Polski na współfinansowanie prawie 800 tys. nowych źródeł ciepła oraz termomodernizacji 700 tys. domów i mieszkań do 2026 r. – mówi cytowany przez PAP Paweł Wróbel, ekspert ds. regulacji UE ze stowarzyszenia branży pomp ciepła PORT PC.

Ekspert: polska energetyka wymaga zmian. To okazja, by je wprowadzić

Zmiany, jakie wprowadza dyrektywa budynkowa UE, mogą się wydawać dość radykalne, lecz warto pamiętać, że Polska zmierzała w tym kierunku już od dawna. Od kilku lat zaostrzane są tzw. warunki techniczne, czyli przepisy decydujące o tym, jak energooszczędne mają być budynki. Nasz kraj wspiera też wymianę pieców i stopniowe odchodzenie od węgla, a także zachęca dopłatami do zakupu fotowoltaiki. Rząd wykonuje też kolejne kroki mające wspierać termomodernizację budynków i ograniczanie smogu – m.in. w Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków zebrano dane o źródłach ciepła używanych przez Polaków oraz zmieniono zasady dotyczące świadectw energetycznych. Można więc powiedzieć, że nowe zasady uchwalone przez UE tylko przyspieszają proces, który i tak już trwał.

Zgodnie ze strategią do 2050 roku szacowane jest przeprowadzenie około 7,5 mln inwestycji termomodernizacyjnych, z czego 4,7 mln głębokich termomodernizacji (...) – podaje na swojej stronie resort rozwoju. „Polska wdraża kompleksowe działania na rzecz wsparcia renowacji budynków, które obejmują narzędzia legislacyjne i organizacyjne, a także wsparcie finansowe zarówno ze środków krajowych, jak i unijnych” – dodano.

Ekspert Extradom.pl wskazuje też, że zmiany proponowane przez UE to okazja do głębokiej modernizacji polskich elektrowni i sieci energetycznej, które są coraz starsze, przeciążone i coraz mniej wydajne. Skorzystają na tym gospodarstwa domowe, które dzięki wytwarzaniu własnego prądu będą mniej podatne na awarie.

– Dotychczasowe rozwiązania energetyczne funkcjonujące w naszym kraju są mocno scentralizowane (…). Zmiany proponowane przez Unię Europejską zmierzają w kierunku stworzenia energetyki rozproszonej (...). W takim modelu prawie każde gospodarstwo domowe (...) uczestniczy w produkcji prądu z wykorzystaniem przydomowej instalacji PV i następnie jego autokonsumpcji. Przyjęcie takiego rozwiązania znacząco odciąża krajową sieć elektroenergetyczną i sprawia, że jej ewentualne uszkodzenia, dzięki większej samowystarczalności prosumentów, wywołują negatywne skutki na dużo mniejszym obszarze – zauważa ekspert.

Aktualne promocje z Duki

Materiały promocyjne partnera
Dodaj firmę
Logo firmy Ministerstwo Rozwoju i Technologii
Warszawa, Pl. Trzech Krzyży 3/5
Autopromocja
Polecjaka Google News - RegioDom
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Czas na tańsze budowanie? W styczniu br. taniały materiały budowlane

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Dyrektywa budynkowa UE. Co zmieni się przy budowie domu i remoncie? W planach m.in. obowiązek montażu fotowoltaiki - RegioDom.pl

Wróć na goerlitz.naszemiasto.pl Nasze Miasto