Nocny pożar w Mirsku. Ciężko poparzona została mama szóstki dzieci. 14 lokatorów ewakuowano

Alina Gierak
Alina Gierak
Mieszkanie na pierwszym piętrze spaliło się doszczętnie
Mieszkanie na pierwszym piętrze spaliło się doszczętnie PSP Lwówek Śląski
W pożarze, do którego doszło dzisiaj (6 października) w nocy w Mirsku (powiat lwówecki) ciężko poparzona została mama szóstki dzieci. Kobieta została już przetransportowana do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. Dzieci przebywają w szpitalu w Lwówku Śląskim. Ogień w budynku wielorodzinnym wybuchł tuż po północy. Ewakuowano 14 lokatorów.

Pożar ugaszono szybko, dzięki natychmiastowej reakcji policjantów z nocnego patrolu. Przejeżdżając ulica Prostą w Mirsku, mundurowi zauważyli ogień i dym, wydobywające się z mieszkania na pierwszym piętrze.

Policjanci pomogli w ewakuacji lokatorów

Policjanci zawiadomili służby i zaalarmowali mieszkańców. Pomagali im w opuszczeniu mieszkań. - Dziesięć osób samodzielnie, przed przybyciem strażaków, opuściło lokale - relacjonuje zastępca komendanta Powiatowego PSP w Lwówku Śląskim. mł. bryg. Andrzej Więdłocha.

- Cztery osoby czekały w oknach na drugim piętrze na przyjazd strażaków, gdyż ogień i silne zadymienie klatki schodowej, uniemożliwiły im ucieczkę. - Ewakuowaliśmy ich przy pomocy podnośnika oraz drabiny - dodaje mł. bryg. Andrzej Więdłocha.

Ciężko poparzona mama szóstki dzieci z Mirska

W akcji brało udział 30 strażaków z JRG PSP w Lwówku Śląskim, z JRG PSP z Jeleniej Góry, z OSP w Mirsku, OSP Rębiszowie i OSP z Krobicy – Orłowicach. W działaniach uczestniczyło też kilka zespołów ratownictwa medycznego. Z budynku ewakuowano 14 mieszkańców w tym sześcioro dzieci. Do szpitali trafiło 10 osób, w tym szóstka dzieci i ich matka. Kobieta doznała rozległych poparzeń.

Pomoc dla pogorzelców w Mirsku

Przyczyny pożaru ustalać będą biegli. Mieszkanie, w którym wybuchł pożar zostało doszczętnie spalone. Jaki jest stan pozostałych mieszkań i czy lokatorzy mogą wrócić do budynku, zadecydują biegli. - Zaproponowaliśmy lokatorom mieszkania zastępcze, ale woleli pójść do swoich rodzin - mówi sekretarz miasta i gminy Mirsk Jan Zaliwski. Samorząd pomaga na bieżąco poszkodowanym a na swojej stronie internetowej wkrótce zamieści numer konta , na który można wpłacać datki na pomoc pogorzelcom.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak unikać informacyjnego przeładowania? Zobacz program 3 sposoby NA

Materiał oryginalny: Nocny pożar w Mirsku. Ciężko poparzona została mama szóstki dzieci. 14 lokatorów ewakuowano - Jelenia Góra Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na goerlitz.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie