Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Dzikie rośliny jadalne, które zbierzesz w listopadzie. Przyroda zasypia na zimę, ale są jeszcze chwasty, które można zjeść

Redakcja
Chociaż listopad to najbardziej ponury miesiąc, nie brakuje chwastów, które można znaleźć i zjeść.
Chociaż listopad to najbardziej ponury miesiąc, nie brakuje chwastów, które można znaleźć i zjeść. pixabay.com
Listopad kojarzy nam się raczej z drzewami bez liści, krótkimi dniami i brzydką pogodą. Przyroda już śpi, żeby obudzić się dopiero na wiosną. Prawda jest jednak taka, że jesień również jest bogata w dzikie rośliny, które można zebrać podczas spaceru i wykorzystać w kuchni. Warto wcześniej sprawdzić jak te jadalne chwasty wyglądają i czy można jeść je na surowo. Te chwasty zbierzesz w listopadzie.

Dlaczego warto jeść chwasty? Sam fakt, że są roślinami najbardziej bogatymi w składniki odżywcze, przemawia za tym, żeby je spożywać. – Porównując ilość składników odżywczych w liściu mniszka lekarskiego, a w liściu sałaty, okazuje się, że mniszek ma ich ok. 14 razy więcej – wyjaśnia Katarzyna Banaś, leśna przewodniczka, twórczyni projektu „Sianko”.

Jakie zioła i chwasty zbierzemy w październiku?

– Dzikie rośliny bardzo często są trochę gorzkie. To jest zapomniany element w kuchni, bo my eliminujemy gorzkość, nie lubimy tego smaku. Dlatego sięgając po dzikie rośliny, trzeba mieć to na uwadze – podkreśla Katarzyna Banaś.

Dzikie rośliny jadalne w październiku:

  • Bylica pospolita – kwitnie do końca października, ale jeszcze spokojnie można znaleźć ją w listopadzie, zwłaszcza przy takich temperaturach, jakie mamy obecnie. Znajdziemy ją wzdłuż dróg, w rowach, warto rozejrzeć się za nią w okolicy rzek. Używamy jej w niewielkich ilościach.
  • Komosa biała – ten powszechny chwast lubi rosnąć w miejscach zmienionych przez człowieka, dlatego nazywa się go czasem rośliną ruderalnych. Komosę poznamy po grubej, pojedynczej łodydze i ciemnozielonych, ząbkowanych na brzegach liściach. Jasnozielony kwiatostan zmienia kolor na czerwony w czasie dojrzewania.
  • Sumak octowiec – to bardzo charakterystyczna roślina, której liście jesienią zmieniają barwę na złotą i czerwoną. Rozpoznawalny jest po bordowych owocach. Często rośnie w ogrodach i parkach ze względu na zjawiskową przemianę na przełomie października i listopada.
  • Tasznik pospolity – to z jednej strony dokuczliwy chwast, a jednocześnie roślina, która ma prozdrowotne właściwości. Rozrasta się na polach, pastwiskach i ugorach, nie zabraknie go na ogródkach działkowych, wybiera zwłaszcza grządki z warzywami.
  • Gwiazdnica pospolita – ta roślina potrafi wykiełkować nawet pod śniegiem, brak słońca jej nie przeszkadza. Rośnie na polach uprawnych, w ogródkach, lasach, łąkach, w pobliżu wody. To roślina, którą można przyrządzać jak szpinak.
  • Ślaz dziki – nazywany też dziką malwą. Tę roślinę znajdziemy często przy drogach, porasta nieużytki, brzegi rzek, chowa się w zaroślach. Lubi światło, a gleba, w której rośnie jest bogata w azot.
  • Żółtlica drobnokwiatowa – chociaż ma właściwości lecznicze, jednocześnie szkodzi uprawom. Nasiona są naturalnie rozsiewane przez wiatr. Znajdziemy ją w ogrodzie, jak i na polach buraków, kukurydzy, jęczmienia, czy owsa.

Jak wykorzystać listopadowe zioła i chwasty?

Wiele z tych roślin ma właściwości lecznicze, nie wszystkie jednak nadają się do jedzenia na surowo. Dlatego warto bliżej poznać ich właściwości oraz sposoby, w jakie można je przygotować, żeby czerpać z tych chwastów jak najwięcej korzyści.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Czy ubezpieczanie upraw zyskuje na popularności?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na goerlitz.naszemiasto.pl Nasze Miasto